|
Kołnierz ortopedyczny na wyposażeniu apteczki
|
|
23-08-2010, 18:39
Post: #1
|
|||
|
|||
|
Kołnierz ortopedyczny na wyposażeniu apteczki
Nawiązując do wypowiedzi Zarejestruj się, aby zobaczyć ukrytą treść ciekawy jestem zdania w temacie pozostałych użytkowników.
Czy uważacie, że kołnierz ortopedyczny powinien być na wyposażeniu apteczki pierwszej pomocy (np. samochodowej)? Pomijam w pytaniu oczywiście apteczki medyków (ratowników, lekarzy, pielęgniarek), chodzi natomiast o apteczki ogólnodostępne w sprzedaży. Czy osoby po kursach pierwszej pomocy (bądź też nie), powinny wykorzystywać podczas udzielania PP kołnierz? Pozdrawiam, Grzegorz Nowak - ratownik medyczny, trener pierwszej pomocy Stay & Play, autor bloga ratowniczy.net. |
|||
|
24-08-2010, 00:46
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-08-2010 00:50 przez kubas.)
Post: #2
|
|||
|
|||
RE: Kołnierz ortopedyczny na wyposażeniu apteczki
(23-08-2010 18:39)Grzegorz Nowak napisał(a): Zarejestruj się, aby zobaczyć ukrytą treśćRejestracja >> ja osobiście uważam, że stanowczo nie powinno być kołnierzy w standardowych apteczkach samochodowych...wiem że może być tak że ktoś kto wie jak prawidłowo go założyć akurat na miejscu wypadku nie będzie go miał a przypadkowy kierowca tak i go użyczy, ale to czysto hipotetyczna sytuacja - zasadniczo kołnierz w rękach laika wg mnie może zrobić więcej złego niż dobrego myślę też, że nie po wszystkich kursach delikwent będzie potrafił sobie z tym poradzić...sam wożę kołnierz i "dorosły" i "dziecięcy" ale bym się naprawdę kilka razy zastanowił zanim bym go użył - jednak teoria i ćwiczenia a realna sytuacja to dwa różne światy... odnosząc się do "przygody" hubercika - nie wyobrażam sobie po pierwsze na siłę komuś coś zakładać (źle mi się to kojarzy), a jeśli już bym się zdecydował to z jakąś chociaż współpracą poszkodowanego - skoro jest przytomny i jest z nim kontakt to znaczy że może mi powiedzieć czy kołnierz nie jest założony za ciasno wiadomo, że są różne sytuacje, jednak zakładanie kołnierza na protestującego poszkodowanego...ładne rzeczy
|
|||
|
28-08-2010, 13:48
Post: #3
|
|||
|
|||
|
RE: Kołnierz ortopedyczny na wyposażeniu apteczki
właśnie tu tkwi problem - zwykle na podstawowych kursach pierwszej pomocy ludzie często mają problemy z opanowaniem RKO i sztuki prawidłowego wzywania pomocy, a co tu dopiero mówić o kołnierzach, które (aby prawidłowo spełniały swoją funkcję) trzeba dopasować pod kątem długości?
na kursach jest mowa o zabezpieczeniu linii prostej kręgosłupa i unieruchomieniu głowy, a to można zrobić również całkowicie bezprzyrządowo. odwołując się do zdania mojego przedmówcy - zakładanie kołnierza przez laika, byłoby adekwatne do wykonywanej przez niego luksacji żuchwy w ramach udrażniania dróg oddechowych.. |
|||
|
14-09-2010, 11:00
Post: #4
|
|||
|
|||
|
RE: Kołnierz ortopedyczny na wyposażeniu apteczki
Witajcie. Moim zdaniem kołnierz raczej nie jest konieczny na wyposażeniu apteczki pierwszej pomocy. Przecież on jest potrzebny do zabezpieczenia rannego do przewozu do szpitala a na miejscu wypadku można tą głowę trzymać rękoma.
No i takie zdanie potwierdzałyby sklepy sprzedające apteczki: chyba nie spotkałem się z gotową apteczką pierwszej pomocy w składzie której jest kołnierz szyjny. |
|||
|
19-09-2010, 21:55
Post: #5
|
|||
|
|||
|
RE: Kołnierz ortopedyczny na wyposażeniu apteczki
W apteczce powinien być tylko ten sprzęt, który potrafimy i mamy prawo użyć. Jak umiemy założyć kołnierz to możemy spakować, jak nie - to nie. Proste.
|
|||
|
20-09-2010, 10:34
Post: #6
|
|||
|
|||
RE: Kołnierz ortopedyczny na wyposażeniu apteczki
(14-09-2010 11:00)Hunter napisał(a): Zarejestruj się, aby zobaczyć ukrytą treśćRejestracja >> nie zgodzę się, że kołnierz jest konieczny tylko do przewozu do szpitala osoby poszkodowanej - podczas podejrzenia urazu kręgosłupa szyjnego (każdy wypadek komunikacyjny) i umiejętności obsługi kołnierza jest to na pewno lepsze rozwiązanie niż ręczna stabilizacja...nie wspominam że dużo łatwiej i bezpieczniej ewakuować takiego delikwenta z pojazdu z niż bez kołnierza poza tym w sytuacji że mam do "obsługi" kilku poszkodowanych - po założeniu kołnierza mogę iść np zaopatrzyć innych rannych co do apteczki - Twoja teza jest błędna - oto dowód pierwszy z brzegu http://www.twoja-apteczka.pl/apteczka-sa...-p-21.html |
|||
|
21-09-2010, 17:17
Post: #7
|
|||
|
|||
|
RE: Kołnierz ortopedyczny na wyposażeniu apteczki
No dobra, są rzeczywiście takie apteczki z kołnierzem, choć najtańsze nie są
![]() Tylko dlaczego uważasz, że użycie kołnierza przez nieratownika jest lepsze niż ręczna stabilizacja? Przecież to są dodatkowe czynności, wymagające "majstrowania" przy rannym. W medycynie liczy się każde życie - każda najmniejsza szansa uratowania życia. |
|||
|
21-09-2010, 23:14
Post: #8
|
|||
|
|||
RE: Kołnierz ortopedyczny na wyposażeniu apteczki
(21-09-2010 17:17)Hunter napisał(a): Zarejestruj się, aby zobaczyć ukrytą treśćRejestracja >> to faktycznie są dodatkowe czynności gdzie majstruje się przy rannym....jednak wg mnie dużo zależy od konkretnej sytuacji co jest też w poście niżej - to nie tak, że uważam iż zawsze trzeba założyć kołnierz...jednak w wielu sytuacjach pomoże on nam i ułatwi pewne czynności, jak np ewakuację z pojazdu - łatwiej jest z niż bez kołnierza a na pewno bezpieczniej dla ofiary...zasadniczo chyba tylko na wszelkich mistrzostwach dla nieprofesjonalistów czy pokazach jest tak, że na miejsce przyjeżdża np 2 ratowników drogowych lub nawet trzech..a w życiu ja np jadę autem sam i dojeżdżając do wypadku może mi zabraknąć rąk jeśli zamiast założenia kołnierza będę ręcznie stabilizował jednego poszkodowanego..a co z resztą ? nie wiem czy dobrze wyraziłem to o co mi chodzi...jeśli nie będę próbował dalej
|
|||
|
22-09-2010, 18:12
Post: #9
|
|||
|
|||
|
RE: Kołnierz ortopedyczny na wyposażeniu apteczki
jeśli jest wypadek masowy (bo o takim wspominasz) - zamieniamy się na moment w triażystę i ludzi, odpowiednio do ich stanu, układamy w pewnych określonych pozycjach (przeciwwstrząsowa, boczna ustalona). kiedy jesteśmy sami, a poszkodowanych jest wielu (vide więcej niż jeden), to nikt nie bawi się w zakładanie kołnierza (zwłaszcza, że są dwie szkoły - jedna z nich głosi, że do tej czynności, dla dobra poszkodowanego, potrzebne są dwie osoby)
|
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości






